Aktualności

13lip2023

Dzisiejszy post powstaje gdzieś pomiędzy dźwiękiem ubijanego kotleta, zapachem aromatycznej kawy, a uczuciem wiecznego pośpiechu. To trochę jakby między młotem a kowadłem. Praca twórcza wymaga czasu, a czas w dzisiejszym świecie stał się ofiarą próżności, niestety często bezmyślnej. Konsekwencja jest taka, że człowiek żyje w nieustannym rozdarciu między pragnieniem, a rzeczywistością, nie mając w efekcie do końca czasu na nic. Niestety przekłada się to na efektywność niemal każdej dziedziny naszego życia. A co najsmutniejsze – na jakość naszych rodzin.

Ostatnie dwa, wiosenne miesiące, maj i czerwiec, szczególnie kłaniają się rodzinom w pas i zachęcają do głębszej refleksji nad niewątpliwą wartością RODZINY. To właśnie wtedy swoje święto obchodzą wszystkie mamusie (26 maj), dzieci (01 czerwiec) oraz tatusiowie (23 czerwiec). W naszym przedszkolu jest to szczególny czas, w którym to wszyscy funkcjonują jak w kołowrotku. Dzieci powtarzają wiersze, piosenki i choreografie. Panie dwoją się i troją, walcząc dzielnie z czasem, by z przedszkolnej sali, stworzyć krainę dziecięcej wdzięczności. Wszystko po to, by przez pięć minut wyśpiewać rodzicom z całego serca: „Mamo, Tato Kocham Was!”

Niemniej jednak, życie rodzinne to nie cukierkowe story, a wychowanie dzieci oparte jest na nieustannym budowaniu relacji, które niejednokrotnie staje się hybrydą szczęścia, lęków, wątpliwości oraz całego zaplecza naszych wartości. Jednym z takich wartości, które cementuje więzi ludzkie, zarówno te jakie tworzą się w relacjach rówieśniczych, jak i te między dziećmi a ich rodzicami, jest PRAWDA. Prawda o tym co wiemy. O tym, że czasem nie wiemy zupełnie. Że żaden z nas cyberrodzic, który wie i zna się na wszystkim. I chociaż w oczach dziecka jesteście dla niego całym wszechświatem i to co mu przekażecie przyjmie z dziecięcą jowialnością i ufnością, to każda próba zakłamania rzeczywistości, czy też przyjmowania jakiejkolwiek kreacji osoby jaką nie jesteśmy, niesie za sobą ryzyko utraty w przyszłości zaufania, autorytetu, a w konsekwencji nawet gruntu pod nogami.

Jak pisał w swoim wierszu Jan Twardowski, prawda może mieć różne oblicza: „jest prawda pozłacana, jest trochę nie w porę, jest jak zagadka w ciemność przechylona (…) jest także taka co się siebie wstydzi, smutna chuda jak szczapa, bo zbyt określona.” Potrzeba intuicji, serca i szczypty poczucia humoru, aby owa prawda nie chyliła się ku ciemności, ani nie wstydziła siebie. Wszystko to zależy od Twojej postawy Drogi Rodzicu. Jeśli stworzysz wokół siebie atmosferę napięcia, przesadnego patosu lub co gorsza wstydu, możesz być pewien, że smutna to będzie prawda i chuda jak ta szczapa, zaś ponowne podjęcie tematu może okazać się krępującym doświadczeniem.

Zrozumiałym jest fakt, iż podejmowanie z dzieckiem rozmowy na fundamentalne tematy, stanowi niełatwe wyzwanie. A przyjdzie nam nie jeden raz zmagać się tematami skrajnie trudnymi. O tym, że nagle przyszła choroba. Być może o tym, że mama z tatą nie mogą mieszkać razem. O tym, że rodzina ma różne historie pochodzenia i że droga do niej bywa wyboista. O tym, że pieniędzy nie ma tyle, by spełnić każdą zachciankę. Wreszcie o tym, że każdy jest inny i czuje inaczej.

POZTYWNA DYSCYPLINA generalnie opiera się na budowaniu relacji. Wręcz hołduje myśli – „bez relacji nie naprawimy sytuacji.” Jedną z technik budowania relacji w rodzinie, będącą jednocześnie płaszczyzną do podejmowania trudnych tematów, są spotkania rodzinne. Bynajmniej nie chodzi tu o obiadki u babci. Spotkania rodzinne opierają się na relacjach rodzic(e) – dzieci. Jest to szczególny czas, spędzany cyklicznie, który stanowi bardzo skuteczny sposób na zacieśnienie więzi między członkami rodziny oraz tworzą przestrzeń do wzmacniania umiejętności współpracy.

Spotkania rodzinne składają się z kilku elementów, których szczegóły jeszcze nie raz będę Wam opisywać, gdyż jest to ważna część wychowania w duchu Pozytywnej Dyscypliny. W niniejszym poście, chciałabym podkreślić wartość kilku, mianowicie rozwiązywanie problemów oraz planowanie rodzinnych rozrywek. Tak, właśnie rozrywek! Już śpieszę wyjaśniać, co też ma piernik do wiatraka. Poprzez rozwiązywanie problemów, mam na myśli stworzenie przestrzeni podczas spotkania rodzinnego, w której podejmujemy z dziećmi temat aktualnie ważny z perspektywy naszej rodziny. W tym miejscu chciałabym podkreślić istotę PRAWDY o której pisałam. Gdyż to właśnie ta atmosfera prawdziwości i naturalności pozwoli nam osiągać sukcesy wychowawcze. Całe wyzwanie polega na tym, że nie ma ściągi, złotego środka, schematu działania. Musimy poddać się intuicji i głosom serca.

A o co chodzi z tą rozrywką? Otóż stanowi ona ostatni element takich rodzinnych spotkań. Taka wisienka na torcie! Bardzo często planując obowiązki zapominamy o tym, że rozrywkę również warto zaplanować. Tym bardziej, że wspólna zabawa bardzo cementuje nasze relacje z dziećmi. Pamiętajmy jednak, że rozrywka dla każdego znaczy co innego, dlatego warto ustalić co jest przyjemnością dla poszczególnych członków rodziny, by potem z łatwością stworzyć listę Rodzinnych Przyjemności.

Jedną z takich rozrywek jest wspólne czytanie. O wartości literatury w rozwoju dziecka można by napisać pracę naukową, lecz skracając rozprawę na temat czytania dzieciom, to stanowi ona doskonałą rozrywkę, podczas której mamy okazję przemycić mądrość jaką chcemy przekazać. Zwłaszcza, jeśli nie bardzo wiemy jak podejść do tematu jaki chcemy z dzieckiem podjąć. Z pewnością jest to okazja by zamienić scenariusz rodzinnego spotkania i rozpocząć go właśnie od przyjemności czytania, by potem płynnie przejść do zagadnienia jakie chcielibyśmy z dzieckiem podjąć. Z pewnością dziecko poczuje się zrelaksowane, a w podejmowaną problematykę wejdzie jak w masełko. A może sami stworzycie własną bajkę?

Jako mama adopcyjna, niejednokrotnie staję przed koniecznością dotykania tematów czułych i niełatwych do wyjaśnienia. Dlatego też, dziesięć lat temu stworzyłam bajkę, którą dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić. A Wy możecie podzielić się nią z innymi. Niech ruszy wreszcie w świat. Bo chociaż dla mnie ma ona zupełnie inny, osobisty wymiar, dla innych może być podstawą do rozmowy o samotności, lęku, ale też bezgranicznej, rodzicielskiej i prawdziwej miłości, która stanowi warunek wszelkiego powodzenia w  rodzinie, niezależnie od biologicznych korzeni. Czego Wam Kochani Rodzice życzę z całego serca!

Nietypowa sowa

w ciemnym lesie mieszka sowa

dziwna sowa – nietypowa

nie ma mamy, nie ma taty

tylko łepek ma rogaty

lecz w tym łepku – pomyślunek

taki dziwny to gatunek

dnia pewnego ptak nasz mały

wpadł na pomysł doskonały

„nie mam mamy, nie mam taty

tylko łepek mam rogaty

więc się w podróż dziś wybiorę

szczotkę, mydło, płaszcz zabiorę

i poszukam dziś rodziny!”

podróż trwała z dwie godziny

lecz wśród leśnych drzew gęstwinie

nikt już nie śni o ptaszynie

bo każda ptasia rodzina

ma już swoją córkę, syna

więc się sówka zatrzymała

cichuteńko zapłakała

i tak sobie w smutku kwili

jak myślicie moi mili?

jak się czuje ptaszek mały,

który nie miał swojej mamy?

a tymczasem w ciemnym lesie

wiatr kolejny smutek niesie

państwo puchacz w swojej dziupli

siedzą sami bardzo smutni

bo wśród licznych ptasich rodzin

wyczekując długich godzin

oni jedni w drzew gęstwinie

ciągle śnili o ptaszynie

lecz ptaszyny wciąż nie było

a samemu źle się żyło

więc się sowy namówiły

z myśli swojej ucieszyły

i ruszyły w las gęstwinę

by odnaleźć swą ptaszynę

wtem, czy wiecie moi mili

jak się bardzo zadziwili

gdy ujrzeli na swej drodze

małą sówkę w wielkiej trwodze?

„czemu płaczesz ptaszku mały?”

obie sowy zapytały

sówka jeszcze raz załkała

i tak im odpowiedziała

„jeśli wiedzieć o tym chcecie

to samemu źle na świecie

nie mam taty ani mamy”

spojrzał puchacz zatroskany

i zamyślił się poważnie

tak jak robił to przeważnie

po czym zerknął na swą żonę

i powiedział pewnym tonem

„u nas znajdziesz swe schronienie

ciepły kącik, pocieszenie”

wszyscy się uradowali

no i razem zamieszkali

tak też nasza mała sowa

dziwna sowa – nietypowa

odnalazła swą rodzinę

a puchacze swą ptaszynę

i choć wcześniej się nie znali

bardzo mocno pokochali

jak myślicie drogie dzieci

czy i w naszym tak jest świecie?

Monika Dawidowska

7maj2023

Wiosna ach to Ty! Trącę teraz banałem, ale niekiedy w osłuchanych i oklepanych prawdach tkwi pewna oczywistość, która w tym wypadku tak pięknie zachęca nas do działania. Otóż idzie wiosna, archetyp przebudzenia, nowej energii, być może czas wprowadzenia zmian. Słońce dzielnie walczy z podłymi nastrojami zbyt długiej zimy, a my w ślad za nim wyrywamy się ze szponów zimowego „niechcemisie”. W związku z powyższym postanowiłam i ja pobudzić do życia nieco opuszczoną stronę internetową naszego przedszkola i nadać jej charakter nieco bardziej … hmm, jak by to określić … może trochę publicystyczny (?), trochę edukacyjny (?). Pragnę poruszać w tym miejscu sprawy istotne z punktu widzenia pedagogicznego, opiekuńczego oraz podzielić się być może tym co Tobie, Drogi Czytelniku, przyda się w codziennych wyzwaniach wychowawczych. Zapraszam Cię tym samym do bliższego poznania osobowości naszej placówki, naszych priorytetów. Poznajmy się!

Nazywam się Monika. Jestem pedagogiem i przez bliżej nie uzasadnione dla mnie zrządzenie losu, stałam się właścicielem miejsca, w którym przedszkolaki każdego dnia stymulują swój rozwój w atmosferze życzliwości i akceptacji. A nie jest to łatwe zadanie (o czym przekonałam się nie jeden raz!) zarządzać tak czułą machiną, jaką są relacje międzyludzkie. Bo to właśnie te relacje stanowią fundament tego miejsca oraz podwalinę konstruktywnego wychowania młodego człowieka. Relacje opiekun – dziecko. Relacje dziecko – dziecko. Relacje opiekun – rodzic. Relacje opiekun – opiekun. A w każdej z tych relacji drzemie kompilacja emocji, doświadczenia, niesionych ze sobą wartości, czy też tak ludzkiej fizjologii (zmęczenie, choroba, ból). Właśnie na tej relacji oparta jest moja wizja miejsca  wychowania i opieki. Narzędzia jakich uczymy się stosować (bo edukacja to nieustanny proces!) to narzędzia Pozytywnej Dyscypliny, której jestem zwolennikiem.

Czym jest Pozytywna Dyscyplina? To nurt, który zapoczątkowała psycholog Jane Nelsen, a jej prekursorami byli austriacki psychiatra i pedagog Alfred Adler, oraz jego uczeń, także psychiatra, psycholog i pedagog – Rudolf Dreikurs. Rozwinął on teorię Adlera, opracowując metody zrozumienia błędnych celów niewłaściwych zachowań dzieci. Ich naukowa praca stała się podwaliną Pozytywnej Dyscypliny, która dzisiaj oferuje nam gotowe narzędzia, wspierające nie tylko proces wychowania dzieci, lecz silnie wzmacniające szeroko pojętą relację interpersonalną. A to jak już wcześniej napisałam, stanowi kierunek, który nadałam temu miejscu, jakim jest Przedszkole Zielony Zakątek.

O Pozytywnej Dyscyplinie będę pisała jeszcze wielokrotnie, zagłębiając się nieco w jej filary. Dzisiaj chciałabym napisać jeszcze, czym na pewno nie jest Pozytywna Dyscyplina, aby zaoszczędzić niepotrzebnych skojarzeń, które mogą mylnie doprowadzić do wizji „bezstresowego wychowania”. W końcu słowo pozytywny kojarzy się z przyjemnością, w dodatku jest synonimem słowa pochlebny, pochwalny, potakujący. Otóż nic z tych rzeczy Drogi Czytelniku! Nie daj się zwieść wyobraźni, która może ponieść Cię na manowce toksycznej i fałszywej pozytywności. Czyli takiego kierunku myślenia, który zakłada, że aby być szczęśliwym człowiekiem, trzeba doświadczać samych przyjemności i otaczać się wyłącznie dobrymi wibracjami. Nic bardziej mylnego! Niekiedy nieprzychylne dla nas rzeczy dzieją się i już, bez głębszego uzasadnienia. Oczywiście jako przedszkole, mamy ten przywilej uprzyjemniania dzieciom czasu poprzez różne atrakcje, jednakże nie wszystko co my uważamy za atrakcyjne, jest takie dla dziecka. Przedszkolaki szczególnie, i to każdego dnia, doświadczają całego wachlarza emocji, bardzo często tych trudnych, których one same nie rozumieją. Naszym zadaniem NIE JEST dogadzanie dziecku i natychmiastowe zaspakajanie jego potrzeb. Naszym zadaniem JEST nauczyć dziecko co odczuwa w danej chwili i jak można sobie z daną emocją poradzić, tak aby jej nie wytłumić, tylko konstruktywnie przekierować i to w granicach jakie my dorośli dzieciom postawimy.

Pozytywna Dyscyplina uczy nas być uprzejmymi i stanowczymi JEDNOCZEŚNIE. Jest wyrozumiała dla emocji, jest empatyczna i w tym samym czasie stanowcza dla problemu, czy niewłaściwego zachowania. Wychowanie w duchu Pozytywnej Dyscypliny to nie jest uszczęśliwianie drugiego człowieka pozytywnymi frazesami. To pomoc drugiemu człowiekowi w zarządzaniu jego emocjami, by móc z satysfakcją współuczestniczyć w procesie edukacji wraz ze swoimi rówieśnikami.

Chyba trochę popłynęłam w moich wywodach. Chociaż kiedy czytam te akapity to miałabym ochotę z każdego zdania zrobić jeszcze cały rozdział. Jednak nie wszystko na raz. Jeszcze nie dziś. Mam nadzieję, że wzbudziłam w Tobie chociaż trochę ciekawości i natchnęłam do refleksji. Pozwól Drogi Czytelniku, że dzisiejszy artykuł już zakończę, a ponieważ pisząc to ostatnie zdanie jest już późna godzina wieczorna – życzę spokojnych snów. Do zobaczenia wkrótce 😊

26mar2021

Szanowni Rodzice,

w związku z zaistniałą sytuacją epidemiczną, która wpłynęła na decyzję polskiego rządu o czasowym ograniczeniu w funkcjonowaniu przedszkoli oraz form opieki dzieci do lat 3, informuję, iż działalność naszej placówki od dnia 29 marca br. do dnia 11 kwietnia br. zostaje ograniczona w zakresie jaki określają stosowne rozporządzenia, do których linki znajdziecie Państwo poniżej.

rozporządzenie MEN

rozporządzenie MRiPS

W okresie od 29 marca br. do 11 kwietnia br. nasza placówka pozostaje otwarta dla dzieci, których rodzice wykonują zawody lub wykonują zadania określone w w/w rozporządzeniach. Nasza placówka ma obowiązek zapewnić opiekę dzieciom rodziców, którzy:

1) są zatrudnieni w podmiotach wykonujących działalność leczniczą,
2) realizują zadania dotyczące koordynacji ratownictwa medycznego,
3) realizują zadania publiczne w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19,
4) pełnią służbę w jednostkach zapewniających bezpieczeństwo i porządek publiczny,
5) wykonują działania ratownicze,
6) są zatrudnieni w jednostkach organizacyjnych pomocy społecznej w rozumieniu art. 6 pkt 5 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 1876 i 2369),
7) są zatrudnieni w ogrzewalniach i noclegowniach, o których mowa w art. 48a ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej,
8) są zatrudnieni w placówkach zapewniających całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, o których mowa w art. 67 i art. 69 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej,
9) są zatrudnieni w placówkach opiekuńczo-wychowawczych, regionalnych placówkach opiekuńczo-terapeutycznych oraz w interwencyjnych ośrodkach preadopcyjnych,
10) są zatrudnieni w formach opieki nad dziećmi w wieku do lat 3,
11) są zatrudnieni w jednostkach systemu oświaty, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2020 r. poz. 910 i 1378 oraz z 2021 r. poz. 4), i realizują zadania na terenie tych jednostek

Potwierdzeniem spełnienia tych warunków jest podpisanie przez rodzica stosownego oświadczenia, które można pobrać na końcu niniejszego postu.

Dodatkowo w zajęciach opiekuńczo – wychowawczych może uczestniczyć na wniosek, który także można pobrać na końcu niniejszego postu, dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności bądź orzeczeniem o kształceniu specjalnym.

Drodzy Rodzice, w poniedziałek 29 marca br. od godziny 9:00 do 16:00 będę do Państwa dyspozycji na miejscu w placówce oraz telefonicznie. W przypadku wszelkich pytań i wątpliwości zapraszam do kontaktu.

 

WNIOSEK I OŚWIADCZENIE RODZICÓW OGÓLNE

WNIOSEK I OŚWIADCZENIE RODZICÓW DZIECI Z ORZECZENIEM O NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI

Z poważaniem

Dyrektor

Monika Dawidowska

18maj2020

Drodzy Rodzice,

uprzejmie informujemy, iż w dniu dzisiejszym tj. 18.05.2020 r. wznowiliśmy działalność przedszkola.

W związku z Wytycznymi Głównego Inspektoratu Sanitarnego z dnia 04 maja 2020 r. wprowadzone zostały procedury bezpieczeństwa, których treść znajdziecie Państwo w poniższych załącznikach:

Procedura bezpieczeństwa dotycząca funkcjonowania placówki

Procedura postępowania na wypadek podejrzenia zakażenia COVID-19

Z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc w okresie podwyższonego reżimu sanitarnego, zainteresowanych rodziców prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny z wychowawcą lub dyrektorem placówki.

Ponadto w okresie trwania w/w restrykcji przedszkole czynne jest od 7:00 do 17:00

12maj2020

1. Opowiadanie o deszczu.

2. Dla chętnych praca plastyczna pt.: Kolorowy deszcz.
Wyobraźcie sobie przedszkolaczki, gdyby nagle z nieba zaczął padać kolorowy deszcz…. Domy, trawa, drzewa, chodniki, przystanki autobusowe, zwierzęta….wszystko byłoby kolorowe. Zachęcam Was do wykonania takiej pracy. Może będziecie mieli ochotę podzielić się z nami swoimi pracami?

Technika dowolna:-)

Mała inspiracja:

A tutaj piosenka:

Dla chętnych kolorowanka w załączniku”

kolorowanka-Rysuj po linii parasol kolorowanka do wydruku dla dzieci

11maj2020

Dzień Dobry! Jak Wam minął weekend Kochani? Może ktoś z Was odwiedził już majową łąkę i spotkał tam kilku mieszkańców, o których pisaliśmy wcześniej? ?????
Dzisiaj Pani Daria zaprasza Was do wysłuchania wiersza i logopedycznej zabawy ze słomką oraz ćwiczenia wzmacniające spostrzegawczość, a także sprawność naszych rączek 😉
Powodzenia!!!!

IMG_9224

Drodzy Rodzice, pomóżcie dzieciom w przygotowaniu papierowej biedronki, czarnych kropek oraz słomki 🙂 ćwiczenie oddechowe polega na przenoszeniu za pomocą słomki czarnych kropek na biedronkę ?
Mała podpowiedź: im krótsza i grubsza słomka, tym łatwiej przenieść papierowy element! 😉
Udanej zabawy !!!

I jeszcze troch propozycji…

kropki

3-roznice-22

7maj2020

Witajcie,

Pani Paulina zaprasza Was na majową lekcję o mieszkańcach łąki.

Najpierw obejrzymy wspólnie bajkę edukacyjną „Wędrówki skrzata Borówki”:

następnie zachęcamy do wspólnego śpiewania z Panią Pauliną 😉

 

A na koniec Rodzice przeczytają Wam zagdki, jesteśmy ciekawi czy dobrze poznaliście już mieszkańców łąki, a może na spacerze spotkaliście niektórych z nich?

Łąka i jej mieszkańcy – zagadki dla dzieci

Udanej zabawy!!!